Dzielenie środków unijnych przez Urząd Marszałkowski w Zielonej Górze - 2009-11-12 22:37:22
Stowarzyszenie Obywatelskie Forum Gorzowa po analizie Indykatywnego Planu Inwestycji
Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013 przedstawiło na konferencji
prasowej w dniu 4.11.2009 poniższe informacje na ten temat:
W ramach Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013
Urząd Marszałkowski w Zielonej Górze przyjął Indykatywny Plan Inwestycyjny
z następującym sposobem dofinansowania inwestycji:
- dofinansowanie wszystkich inwestycji:
w Zielonej Górze - 288,96 mln zł
plus obwodnica Babimostu do Lotniska Zielona Góra - 43,18 mln zł
razem - 332,14 mln zł
w Gorzowie Wlkp - 138,47 mln zł
w Sulechowie - 70,08 mln zł
- dofinansowanie inwestycji w szkolnictwie
w Zielonej Górze - 111,78 mln zł
w Gorzowie Wlkp - 48,80 mln zł
w Sulechowie - 48,16 mln zł
%-wy poziom dofinansowania inwestycji ogółem
w Zielonej Górze - 63,73 %
w Gorzowie Wlkp - 38,27 %
w Sulechowie - 75,96 %
Z związku z niepokojącymi informacjami Urzędu Lotnictwa Cywilnego prezentowanymi przez radnego Artura Radzińskiego między innymi na konferencji prasowej 4.11.2009 zwróciłem się do Urzędu Marszałkowskiego z prośbą o udzielenie informacji dotyczącej form wspierania przez budżet Marszałka Województwa Lubuskiego Portu Lotniczego Zielona Góra - Babimost w ciągu ostatnich pięciu lat.
Chodziło między innymi o liczbę miejsc w samolotach wykupionych przez Urząd Marszałkowski w latach 2004-2009. Prosiłem też o informację ile z tych wykupionych miejsc było zajętych (procentowo w poszczególnych latach).
"Wspólnie z Urzędem Miasta Zielona Góra w ramach umowy o współpracy wykupiliśmy na stałe blok pięciu miejsc w każdym rejsie. Z puli tej korzystają, zgodnie z Regulaminem udostępniania biletów lotniczych przyjętym przez Zarząd Województwa Lubuskiego, pracownicy Urzędu Marszałkowskiego, pracownicy Urzędu Miasta a w następnej kolejności instytucje podległe pod UMWL oraz UM Zielona Góra.
Port Lotniczy Zielona Góra – Babimost nie ma nic wspólnego z Urzędem Marszałkowskim i w związku z tym Marszałek Województwa Lubuskiego w żadnej formie nie wspiera Portu Lotniczego z budżetu województwa. Ponosimy jedynie koszty związane z zapłatą za pulę miejsc, tak jak to wynika z wspomnianej umowy.
Obserwujemy rosnące zainteresowanie szybką komunikacją pomiędzy stolicą samorządową województwa lubuskiego a Warszawą. W ostatnim czasie samolot zapełniony jest w granicach 100%. "
Eliza Gniewek - Juszczak
Rzecznik Zarządu Województwa Lubuskiego"
Jak już niejednokrotnie to akcentowałem jestem dziennikarzem o niewielkim stażu, uczę się i poznaję.
Z odpowiedzi Ministerstwa Sprawiedliwości nauczyłem się, że z pięciu zadanych pytań urzędnik odpowiada na dwa.
Urząd Marszałkowski utrwala nabytą wiedzę, bo w odpowiedzi brak jest np informacji - ile miejsc zakupionych przez Marszałka poleciało bez pasażera.
Być może Urząd nie prowadzi takiej analizy, a to już może niepokoić nie tylko Radzińskiego. Być może statystyki nie są dobre, być może..., być może - prościej by było odpowiedzieć, wtedy nie trzeba by kombinować o przyczynach braku odpowiedzi.
Konferencja Prasowa Storzyszenia Forum Gorzowa - 2009-11-05 01:54:20
Stowarzyszenie Forum Gorzowa i Radny niezależny Artur Radziński zorganizowali w dniu wczorajszym konferencję prasową.
Na tapetę poszły: Port Lotniczy Babimost/Zielona Góra oraz Indykatywny Plan Inwestycji Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego (uff długa, męcząca nazwa, która niewiele mówi, a wiele skrywa).
Padła też obietnica, że w późniejszym terminie przeanalizowane zostaną inne wydatki marszałka województwa i podległych mu służb.
Portal lubuskie24.pl jako raczkujący niemowlak w klubie lubuskich mediów pozwolił sobie podpatrzeć co z konferencji prasowej wyciągnęła konkurencja.
Słowo mówione jest ulotne, a newsy ze stron internetowych lokalnych rozgłośni radiowych spełniają funkcję zajawek.
Idziemy więc do czasopism, Bryner wolniej działa niż Pogorzelec, więc pozostaje www.gorzow24.pl
Działający bardzo profesjonalnie miejski portal zamieścił błyskawicznie szczegółową relację a nawet dał radę poznać reakcję drugiej strony, czyli oskarżanej o niegospodarność administracji Marszałka Województwa.
Zdecydowanie nie można powiedzieć, że nasz portal regionalny rośnie w siłę, ale nie zakładałem, że będzie łatwo.
Wysłałem kilka nowych apeli tu i tam, licząc na nadejście odsieczy. Wierzę, że przybędzie.
Tematy poruszane tu dotyczą nas wszystkich, nawet jeśli nie zdajemy sobie sprawy, czy przestaliśmy wierzyć w możliwość zdziałania czegokolwiek.
Brak aktywności obywateli i brak wiary, że ktokolwiek z nimi się liczy zaprowadził naszych posłów do "jednorękiego bandyty". Przygotowywane właśnie show zwane obradami komisji sejmowej ma zapewnić nam niezapomniane wrażenia, tymczasem liczne spec-służby podsłuchują rozmowy dziennikarzy, którzy widzą coś więcej niżby władza chciała.
Wydatkowane na te służby pieniądze powodują, że brakuje pieniędzy dla przykładu na uruchomienie w Gorzowie KRS-u, który by nieco ulżył przedsiębiorcom, którzy mają przesrane (wiem, bo sam tak mam).
Liczne afery ekipy Donalda Tuska przypominające życie polityczne Republik Bananowych powodują, że Kancelaria Premiera nie znajduje czasu na kontakt z obywatelem. Uprzejma Pani obiecuje przekazać sprawę i słuch o tej sprawie ginie, szczególnie jeśli sprawa dotyczy kłopotów prowincjonalnego województwa.
Pięć pytań do Ministra Sprawiedliwości - 2009-09-23 11:27:43
Redakcja portalu regionalnego lubuskie24.pl zwróciła się 8 września br za pośrednictwem poczty elektronicznej z zapytaniem do Ministra Sprawiedliwości w sprawach dotyczących sądownictwa w regionie gorzowskim.
"Szanowny Panie Ministrze
W oparciu o Art. 4 Prawa Prasowego zwracam się z uprzejmą prośbą o udzielenie następujących informacji:
Jakie były koszty uruchomienia w poszczególnych województwach Wojewódzkich Sądów Administracyjnych i ile dołożyły samorządy miast, w których znajduje się siedziba tych sądów ?
Czy wie Pan, że Gorzów jest jedynym miastem wojewódzkim, którego podmioty gospodarcze nie mogą załatwić na miejscu spraw w Krajowym Rejestrze Sądowym ? Gorzowscy przedsiębiorcy są pod tym względem w gorszej sytuacji niż przedsiębiorcy z dużo mniejszych sąsiednich miast położonych w Wielkopolsce (Piły i Leszna).
Czy Ministerstwo analizowało jakie są szacunkowe koszty uruchomienia KRS-u w Gorzowie ?
Czy planując likwidację Wydziału Gospodarczego przy Sądzie Okręgowym w Gorzowie analizowano skutki społeczne tego posunięcia ? Pogorszenie warunków obsługi biznesu, to mniej potencjalnych inwestorów w regionie o dużym bezrobociu.
Panie Ministrze - jaki jest odbiór społeczny tego posunięcia ? Ile pism od samorządów i innych instytucji Pan otrzymał w tej sprawie ?"
Rzecz ma miejsce w Zielonej Górze - samorządowej stolicy województwa.
Pozycja na osi czasu ?
Gdzieś pomiędzy zdewastowaniem sektora dla gości na stadionie Stali Gorzów przez zielonogórskich kibiców, a zamieszkami z udziałem policji i gorzowskich kibiców jakie miały miejsce na stadionie Falubazu w Zielonej Górze.
Przedział czasowy - zaledwie 2 tygodnie, czyli tempo nie brazylijskiej telenoweli, a raczej filmu sensacyjnego.
Wracajmy jednak do sali. Konferencja nie miała potępić stadionowych chuliganów, ani stosujących odpowiedzialność zbiorową stróży prawa, miała ich nakręcić. No dobra, załóżmy, że nie miała, ale nakręciła.
Mamy 28 sierpnia roku pańskiego 2009. Dzień wcześniej marszałek był w Gorzowie (co wcześniej już opisywaliśmy) i nie zechciał rozmawiać z krytykującym go miejscowym radnym.
Zielonogórscy radni z PO i SLD zwołują konferencje prasową, na której padły ostre słowa potępienia dla niepokornego radnego z miasta Gorzów, kto on jest, że śmie się odzywać!
Z ust wzburzonego radnego PO Mirosława Bukiewicza padają słowa: "Gorzów to niegrzeczny bękart"...
W poprzednim odcinku padła obietnica "Obiecuję nieco schłodzić rozpalone upalnym latem głowy miejskich rajców."
Łyk zimnej wody w postaci zdjęcia. Zdjęcie przedstawia chodnik, który od wielu lat nie gościł miłościwie nam panującego Prezydenta, ani żadnego z Radnych (inaczej nie byłby taki) .
Spróbujmy zlokalizować ten chodnik, uprzedzam, dla większości gorzowian zadanie to będzie trywialnie proste.
Ten pomnik, od lat nieustającego bajzlu, znajduje przy ulicy Dąbrowskiego, między siedzibą Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a Placem Grunwaldzkim pełnym innych pomników oraz symboli (dzwon pokoju, kapsuła czasu).
Plac służy najwyższym dostojnikom władzy w województwie do zamanifestowania patriotyzmu w czasie świąt państwowych i innych uroczystości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, którego siedzibę, decyzją Władz miasta, sfinansowali ze swoich podatków gorzowianie, miał służyć podniesieniu prestiżu miasta.
Gorzowskie spotkanie Marszałka Jabłońskiego - 2009-08-28 21:36:47
Każdy z nas lubi się spotykać w miłym gronie, w gronie osób o podobnych poglądach lub w gronie takich osób, których łatwo przekonać do swoich poglądów. Tak miało być w dniu 27 sierpnia 2009 na 3 piętrze Urzędu Wojewódzkiego w Gorzowie, ale przyszedł nieproszony gość i wszystko zepsuł.
Wg relacji redaktor Eliza Gniewek-Juszczak "Spotkanie próbował zakłócić jeden z radnych, który przygotował szereg pytań niezwiązanych przebiegiem rozmów. Mimo prośby, nie przekazał długiego zestawienia przygotowanych zagadnień."
Źródło: www.lubuskie.pl, pisownia oryginalna.
Wizyta była potrzebna żeby wyjaśnić, że 9,54 mln na rewitalizację zielonogórskiej starówki, to wynik wysokiego bezrobocia, w samorządowej stolicy województwa i panującej tam przestępczości.
Zdaniem Artura Radzińskiego, który robi w naszej opowieści za nieproszonego gościa, to potworne kłamstwa: w Zielonej Górze jest niskie, jak na warunki lubuskie bezrobocie, nie ma też masowego odejścia od działalności gospodarczej, a statystyki policyjne nie wykazują szczególnego zagrożenia przestępczością.